Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną

Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5578 przez Grzesiek
Grzesiek odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
Ksawery młodzieżowa rada funkcjonuje jako ciało opiniodawcze w Środzie Wlkp już drugą kadencję, może również uchwalać projekty uchwał, które poprzez swojego patrona - są wciągane pod obrady "dorosłej rady" - taka lekcja demokracji i postaw obywatelskich dla młodzieży tam się sprawdza, czemu nie miałaby się sprawdzić w Kórniku?
Więc jeśli chodzi o ten punkt programu to popieram.

sroda.wlkp.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&sub=6&menu=973&strona=1
The following user(s) said Thank You: knie
Temat został zablokowany.
  • knie
  • knie Avatar
  • Aktywny obywatel
  • Aktywny obywatel
Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5579 przez knie
knie odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
Aha. Teraz wiem więcej i przychylam się do tego pomysłu.
Temat został zablokowany.
Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5581 przez gkeb
gkeb odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
Faktycznie położenie KOKu nie sprzyja w żaden sposób na możliwy rozwój kultury i integrację tym samym w innych częściach miasta, a nawet gminy. Umiejscowienie czegoś na kształt domu kultury na osiedlu lub w jego najbliższym sąsiedztwie w dużym stopniu mógłby przyciągnąć ludzi z okolic a nawet z np. Dziećmierowa. tylko to kolejny wydatek dla gminy. Szkoda, że sama gmina nie ma w okolicy własnego budynku, który można by przystosować do takich zadań. Byłoby to tańsze rozwiązanie niż budowa.

A miejsca koło Oazy można by zamienić np. na zieleń miejską, park czy inna formę umożliwiającą rekreację na świeżym powietrzu. Zimą można np. postawić lodowisko, tylko by to nie było tak jak ostatnio. Najlepiej jakby to było sztuczne, zadaszone. Na pewno zwiększyło by to atrakcyjność oferty Oazy.
The following user(s) said Thank You: Tytus
Temat został zablokowany.
Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5584 przez marcinm
marcinm odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
@knie

Nie wpadam w euforię, postulując montowanie kamer. Zdaję sobie bowiem sprawę, że monitoring nie jet lekarstwem na całe zło.
Zwolennicy monitoringu, a grupa ta wciąż rośnie, wskazują, podpierając się stosownymi danymi, że w miejscach objętych monitoringiem wizyjnym przestępczość znacznie spadła – Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu podaje przykład Starego Miasta, gdzie obecność kamer ukróciła bójki (o 40%) oraz przestępstwa narkotykowe (aż o 60%), znacznie mniej jest też aktów wandalizmu. Z raportu NIK wyłania się już nieco mniej optymistyczny obraz (m.in. okazuje się, że gminy stosują monitoring bez weryfikacji jego skuteczności).
Przeciwnicy wśród argumentów mają to, że przestępczość pod okiem kamery maleje, ale przenosi się do miejsc, w których ich nie ma oraz, że monitoring daje efekt rozproszenia odpowiedzialności obywatelskiej, tzn. ludzie nie reagują na dziejące się zło, bo przecież kamera widzi i to powinno załatwić sprawę. Poza tym zawieść może czynnik ludzki – w zintegrowanym systemie wizyjnym operator ogląda obraz z tak wielu czasem kamer, że nie jest w stanie wyłapać wszystkiego i stosownie zareagować. Koronnym argumentem przeciw są oczywiście koszty budowy systemu i jego utrzymania. To rzeczywiście ogromny wydatek – zakup jednej kamery obrotowej średniej jakości to już 15 tys., do tego monitory, oprogramowanie, koszty eksploatacji i konserwacji. A to czubek góry lodowej – bo przecież najpierw należy zbudować sieć światłowodową pomiędzy newralgicznymi punktami gminy.
Można by zamontować system pasywny, który jest tańszy, ale przecież mniej efektywny. Za to system aktywny pozwala podjąć natychmiastową interwencję (operator śledzi zajście i może od razu powiadomić straż miejską czy policję). Jedno jest pewne: to zbyt drogie przedsięwzięcie, by realizować je na hurra, bez zapoznania się ze skutecznością monitoringu w innych miastach, bez analizy czy czasem pewnych nieprawidłowości nie da się wyeliminować w inny sposób i przede wszystkim bez zbadania jaka część społeczeństwa zgodzi się na monitoring – konieczne są w tym względzie konsultacje. Może się po nich okazać, że system wizyjny wcale nie będzie dla ludzi „towarem” pierwszej potrzeby. Gmina Kórnik jest wprawdzie bogata, ale wprowadzenie i utrzymanie monitoringu bez partycypacji innych podmiotów (np. spółdzielni mieszkaniowej) jest raczej niewykonalne. Kamery dla samych osiedli – główną część środków musiałaby wyłożyć spółdzielnia we współpracy ze wspólnotami mieszkaniowymi i pośrednio lokatorzy.
Lokalne talenty – ten punkt wzbudził pańskie wątpliwości. Wspomaganie osób z talentem ma być jednym ze sposobów aktywizacji środowiska blokersów, pokazaniem, ze można mieć pasję i ją realizować zamiast siedzieć na ławeczce z piwem czy komórką w ręku. Ale ktoś musi to zainicjować, np. radny, który wyprosi jakieś pomieszczenia na warsztaty (mamy na osiedlu fajny zespół hip-hop, który prezentował się na jednym z Finałów WOŚP. Teraz chłopacy nic nie robią w sensie muzycznym , bo po prostu nie mają gdzie ćwiczyć).
Chodnik na terenie TBS – pewnie, że gmina nie może odstawić samowolki, nawet w dobrej intencji. Ale może rozmawiać czy nawet lekko naciskać, by TBS zaczął się poczuwać do zapewnienie swoim mieszkańcom bezpieczeństwa.

Pozdrawiam
The following user(s) said Thank You: Tytus
Temat został zablokowany.
Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5587 przez Basia
Basia odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
Jak to nie ma? A Oaza, a dopiero, co rozbudowana Szkoła Podstawowa, którymi chwali się obecny burmistrz podczas kampanii?
Obiekty te częściowo realizują opisywane zadania. Problem jedynie, że w fazie koncepcyjnej nikt nie uwzględnił funkcji stricte kulturalnych, jak np. mini sala kinowa, czy pracownia rzeźby. Przestrzeń została zagospodarowana siłowniami, zakładami fryzjerskimi i inną "komercją".
Temat został zablokowany.
Więcej
4 lata 10 miesiąc temu #5590 przez gkeb
gkeb odpowiedział w temacie: Beata Michałowska - niezależna kandydatka na radną
Rozbudowa szkoły była chyba raczej związana z możliwością przyjęcia większej ilości uczniów niż z potrzeby wykorzystania kulturalnego. Chyba nie można w jednym budynku stricte edukacyjnym prowadzić innych działalności.

Co do Oazy to siłownie są jak najbardziej wpisane w ośrodek sportowy. Fryzjer jest już bardziej dyskusyjny, tak jak strefa gastronomiczna. Tylko że to się trochę uzupełnia i chyba w zamiarze miało generować dochód dla samej Oazy.

Jeżeli chodzi o monitoring, to w pierwszej kolejności należałoby zweryfikować to, co już jest. Kamery są ale czy centrum jest jakieś? Czy ktoś nagrywa to, co dzieje się w obszarze objętym już monitoringiem? Czy np. kamery na Oazie są w jakiś sposób połączone z tym centrum? A jeżeli nie to czy jest szansa na ich wykorzystanie? Przecież wystarczyłoby je np. zamontować wyżej, by swoim zasięgiem objeła spora przestrzeń miedzy Oazą i szkołą oraz obszar części osiedla (parkingi przed blokami 10,14, 20).
Temat został zablokowany.
Czas generowania strony: 0.143 s.
Zasilane przez Forum Kunena